Przedbiegi 2017 DSC_4503

 

 

 

 

Na trasie Biegu 2017 DSC_4569

 

 

Międzynarodowy Festiwal Balonowy Szczecinek 2017

 

 

Międzynarodowe Spływy Kajakowe Radew-Parsęta s

 

 

Panasonic 2019

Imprezy Powtarzalne: 

Bieg Papieski Domacyno-Karlino.

Wideo: Część 1 / Część 2 / Część 3 / Część 4 /

Pozostałe materiały do obróbki i montażu.

Festiwal Balonowy w Szczecinku.

Wideo: Przed pierwszym startem / Pierwszy Start / Przerwa i Koncert

Pozostałe materiały do obróbki i montażu.

Międzynarodowy Festiwal Młodzieży - Muzyka Łączy Narody.

Międzynarodowe Spływy Kajakowe Radew-Parsęta.

I Ogólnopolski Spływ Kajakowy Parsęta 2002.

II Ogólnopolski Spływ Kajakowy Parsęta 2003.

III Ogólnopolski Spływ Kajakowy Parsęta 2004.

IV Międzynarodowy Spływ Kajakowy Parsęta 2005.

Wideo: I OSK Parsęta 2002 / Materiały do obróbki i montażu.

Wideo: II OSK Parsęta 2003.

Materiały do obróbki i montażu.

Wideo: III OSK Parsęta 2004.

Materiały do obróbki i montażu.

Wideo: IV MSK Parsęta 2005.

Materiały do obróbki i montażu.

V Międzynarodowy Spływ Kajakowy Parsęta 2006.

Wideo: V MSK Parsęta 2006.

Materiały do obróbki i montażu.

VI Międzynarodowy Spływ Kajakowy Parsęta 2007.

Wideo: VI MSK Parsęta 2007.

Materiały do obróbki i montażu.

VII Międzynarodowy Spływ Kajakowy Parsęta 2008.

Wideo: VII MSK Parsęta 2008.

Materiały do obróbki i montażu.

VIII Międzynarodowy Spływ Kajakowy Parsęta 2009.

Materiały do obróbki i montażu.

IX Międzynarodowy Spływ Kajakowy Parsęta 2010.

Wideo: IX MSK Parsęta 2010Skrót / Marcin /

Pozostałe materiały do obróbki, montażu i uzupełnienia.

X Międzynarodowy Spływ Kajakowy Parsęta 2011.

XVII Międzynarodowy Spływ Kajakowy Parsęta 2018.

XI Międzynarodowy Spływ Kajakowy Parsęta 2012.

Wideo: XI MSK Parsęta 2012.

Pozostałe materiały do uzupełnienia po obróbce i montażu.

XII Międzynarodowy Spływ Kajakowy Parsęta 2013.

Wideo: XII MSK Parsęta 2013 / Cz.1 W Obozowisku / Cz.2 Na Radwi / Cz.3 Na Parsęcie / Pozostałe materiały do uzupełnienia po obróbce i montażu.

XIII Międzynarodowy Spływ Kajakowy Parsęta 2014.

Wideo: XIII MSK Parsęta 2014Obozowisko Odprawa Wymarsz / Na Radwi / Na Parsęcie / Zakończenie / Pozostałe materiały do uzupełnienia po obróbce i montażu.

XIV Międzynarodowy Spływ Kajakowy Parsęta 2015.

XV Międzynarodowy Spływ Kajakowy Parsęta 2016.

Wideo: XIV MSK Parsęta 2015 / Niezatapialni Zielonagóra.

Materiały do obróbki i montażu.

Wideo: XV MSK Parsęta 2016 /.

Materiały do obróbki i montażu.

XVI Międzynarodowy Spływ Kajakowy Parsęta 2017.

Materiały do obróbki i montażu.

Bieg Papieski Domacyno-Karlino

Festiwal Balonowy w Szczecinku

Międzynarodowy Festiwal Młodzieży

Międzynarodowy Spływ Kajakowy Radew-Parsęta

Morsy

Rajd Monte Karlino

Powrót do menu

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do menu

Zawody Wędkarskie

Zawody Wędkarskie.

Powrót do listy

Morsy.

Rajd Monte Karlino.

Noc Świętojańska w Karlinie

Noc Świętojańska w Karlinie - Przystań Wodnik.

Wideo: Fajerwerki Magicznej Nocy 2012 / Piknik Świętojański 2015.

Pozostałe materiały do obróbki i montażu.

Powrót do listy

Rok 2011 - Bieg XIX.

Rok 2014 - Bieg XXII.

Wideo: Stadion / 13-ty Kilometr w1 / 13-ty Kilometr w2 /

Pozostałe materiały do obróbki i montażu.

Rok 2015 - Bieg XXIII.

Wideo: Przedbiegi / Bieg Główny.

Pozostałe materiały do obróbki i montażu.

Powrót do menu

Powrót do menu

WOŚP

WOŚP.

Materiały do obróbki i montażu.

Wideo: Światełko do Nieba 2016.

Materiały do obróbki i montażu.

Powrót do menu

VII Międzynarodowy Festiwal Balonowy 2016.

Rok 2017 - Bieg XXV.

Wideo: Przed Biegiem Głównym / Z trasy Biegu Głównego /

Pozostałe materiały do obróbki i montażu.

Powrót do menu

Kajakowy Maraton Drahimski

Kajakowy Maraton Drahimski.

Maraton Drahimski 2019 /Edycja VI/ - wideo.

Stare Drawsko. Termin 27-07-2019. Miejsce startu i meta - kąpielisko/przystań jachtowa. Maraton rozgrywany na jeziorach  Drawsko, Rzepowo i Żerdno oraz łączących je odcinkach rzeki Drawa. Dystans 53,3, z siedmioma punktami kontrolnymi. Zastrzeżono możliwość zmiany-optymalizację trasy  w przypadku niekorzystnych zmian warunków atmosferycznych. Zastrzeżenie zrealizowano z uwagi na narastający wiatr - zrezygnowano z PK6 w Czaplinku. Fragmenty Maratonu zebrane są – podobnie jak w przypadku Maratonu Parsęta 2016 – za zgodą organizatora, na prawach wolnego strzelca i trzech warunkach głównych – za friko, na odpowiedzialność własną, bez utrudniania pracy sędziowskiej :). (Formuła b. wygodna. Poza moralnymi, nie zawiera żadnych zobowiązań…).  Warunki powyższe spełniłem w stu procentach :).

Do szczelnie obstawionego autami Starego Drawska dotarłem z bardzo niewielkim wyprzedzeniem. Naruszając dobry obyczaj, auto przytuliłem do bramy w ogrodzeniu. Wyglądała na zamkniętą od dawna, na głucho, a lepszego miejsca znaleźć nie zdołałem. U mnie trwało to krótko...

"Parking" ów opuściłem natychmiast po starcie dwójek. Jedynki wystartowały chwilę wcześniej. Aby trafić na punkt kontrolny nr 1 w Zatoce Kluczewskiej, musiałem dogonić auto pań z Komisji Sędziowskiej. Udało się. Utrzymując kontakt wzrokowy dojechałem bezbłędnie.

PK1 Zatoka Kluczewska / Plaża. 

Zatokę Kluczewską pamiętam z lat osiemdziesiątych jako wodę mocno zarośniętą grążelami, ze zwartą nabrzeżną roślinnością. Od strony wody, z pontonu, nie dostrzegłem nic, co zachęcałoby do odwiedzin ponownych. Teraz grążeli nie ma (?), jest niewielki ale solidny pomost, również niewielki ale zadbany plac z wiatami, tablicą informacyjną i parkingiem dla kilku samochodów. Autorom i wykonawcom - słowa UZNANIA.

Na pomoście, przy niewielkim polu manewru (pod słońce) rozmieściliśmy się bezkolizyjnie. Panie zapisywały czas pod zgłaszanymi numerami nadpływających, oferowały wodę mineralną i banany, robiły zdjęcia. W roli piątego koła (podpowiadam sobie, że zapasowego), rejestrowałem przebieg rywalizacji sprzętem własnym. 

Po kilkunastominutowym pobycie na PK1, skorzystałem z dobrej rady pań -pospieszyłem w okolice PK2 w Urazie, odległego "zaledwie" o 4,5 km.  Spodziewając się kłopotów z wjazdem na posesję prywatną, wybrałem dobrze zapamiętane z wyprawy na Męcidół stanowisko przy drodze w m. Jadwiżyn, z bardzo rozległym widokiem na półwysep, jezioro i PK2.

PK2 Uraz / Zatoka.

Duże zmiany na półwyspie Uraz widoczne są z daleka, nawet z drogi w odległym Jadwiżynie, z miejsca, w którym na krótko zatrzymaliśmy się w roku 1995, podczas wyprawy na Męcidół. Pomost, wiaty, sprzęt pływający, zadbany teren, nowe budynki. Podczas kilkudniowych pobytów w Urazie, do zatoki z PK2 nie wpływałem nigdy. Wędkarska baza Cechu Rzemiosł Różnych w Białogardzie mieściła się przy południowym brzegu półwyspu - po jej likwidacji trudno było znaleźć w tej części gwarantowane miejsce do parkowania auta i przyczepy z pontonem. Chętnie, przy najbliższej okazji sprawdzę obecny stan tej części półwyspu a ciekaw jestem m.in. co pozostało po bardzo starej, zaniedbanej jabłoni, na której późną jesienią dojrzewały

bardzo smaczne, "grzechoczące" jabłka i jak obecnie wygląda pomost, na którym w upalne lato szpanował siedemnastoletni niegdyś nasz syn Michał :). Mile byłoby przy takiej okazji spotkać pana, który jako małolat doznał otwartego złamania nogi przy rowerowym zjeździe z Jadwiżyńskiej Góry. Jego i opiekunów zawiozłem do Szpitala w Złocieńcu i wiem tylko tyle, że stamtąd przewieziono go do Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie.

PK3 Rzepowo.

Decyzją o wyborze trasy dojazdowej do PK3 w Rzepowie złamałem daną samemu sobie kilkadziesiąt lat wcześniej obietnicę "NIGDY WIĘCEJ". Obiecałem to sobie po jeździe do Ośrodka WAJK z przyczepą i pontonem trasą przez Worowo, Skąpe, Rzepowo. Dla zestawu z długą, wąską przyczepą  odcinek Skąpe-Rzepowo to przysłowiowa droga przez mękę. Przejazd nim podczas Maratonu, bez przyczepy, też nie był przyjemny, ale była to droga najkrótsza a w Maratonie liczy się czas..

W Rzepowie dwukrotnie pytałem o drogę. Przy Kościele oraz w budynku, przy którym - na szczęście - zauważyłem auto pań, za którymi uprzednio podążałem do PK1.

Prawie 40 lat wcześniej, podczas rozpoznawczego objazdu jeziora Drawsko jechałem dalej, do miejsca, w którym wyraźnie zarysowana, ale zalana wysoką wodą (?) droga biegła ku zaroślom pomiędzy dwoma jeziorami. Teraz okazało się, że do PK3 iść muszę drogą inną, na którą wjazd jest zabroniony. Informatorka nie określiła odległości, więc powędrowałem tylko z kamerą, bez tradycyjnie wykorzystywanego wędkarskiego krzesełka. Do PK3 dotarłem bezbłędnie ale odległość okazała się na tyle spora, że z przemarszu po krzesełko zrezygnowałem. Panie trwały na stanowisku w pełnej

gotowości, a samo miejsce okazało się placem (polem namiotowym ?) przy odpływie Drawy z jeziora Rzepowo. Tędy przebiega ważny, popularny szlak kajakowy. Stąd, obok intensywnie wiosłujących uczestników Maratonu, na krótko pojawiło się kilka kajaków turystycznych.

Od PK3, z uwagi na rosnącą siłę wiatru, wprowadzono zmianę trasy Maratonu. Zrezygnowano z PK6 w Czaplinku, uczestników przekierowano z PK3 do St. Drawska, stamtąd do PK4,5,7,meta.

Od dojazdu do PK4 w Ośrodku WAJK odstąpiłem ponieważ znaczących zmian w stosunku do stanu zarejestrowanego w roku 2008 nie spodziewam się. Jeśli nic nie stanie nam na przeszkodzie, jesienią spróbuję opłynąć stamtąd małe zatoki północne. 

PK5 Siemczyno.

Nieco zmęczony dojazdem i przemarszami w Rzepowie, nie zwróciłem uwagi na stan kamery w aucie. Trasę do Siemczyna przejechałem bez jej zapisu. A szkoda. Mijałem odcinki godne utrwalenia.

W Siemczynie miłe dla oka zmiany. Zastąpiły dawny, piękny jesienny obraz, utrwalony na utraconej, dobrze zapamiętanej fotografii z lat bodajże osiemdziesiątych. Na zdjęciu wykonanym z wysokiego brzegu przy dobrym świetle, była tylko daleka zatoka okolona bujną roślinnością pięknie wybarwioną kolorami jesieni.

Teraz, wzdłuż brukowego zjazdu zakończonego slipem ciągnie się wykoszony parking, obok z lądu wybiega ku wodzie solidny pomost, przy nim kilka jachtów i kąpielisko. Na pomoście sędzia Maratonu :). Na wzgórzu wygrodzone posesje z tablicami ostrzegawczymi.

Stan zagospodarowania brzegu zachęca do jego wykorzystania - mnie zniechęca rozmiar i stan zatoki. Wg wstępu do publikacji  z roku 2008 opłynąłem ją "nie do końca". Do dalszego jej rozpoznania z pontonu z napędem elektrycznym, zniechęciły mnie duże obszary roślinności sięgającej powierzchni wody. Dla wioseł to tylko drobne utrudnienie, przy silniku elektrycznym to ciągłe, irytujące oczyszczanie śruby.

Podobnie, jak na wcześniejszych PK, po nagraniu kilkunastu uczestników Maratonu "meldujących się" u sędziego, poniosło mnie dalej, tym razem drogą przyzwoitą, przez Czaplinek.

Stare Drawsko z przepustem pod drogą do j. Żerdno i PK7; meta.

Po powrocie z Siemczyna znalezienie miejsca na zaparkowanie auta okazało się trudniejsze niż rano. Przed bramą parkował inny kierowca. Kawałek wolnego pobocza znalazłem daleko od mostu, pod którym przepływa Drawa łącząca oba jeziora. Powtórzyłem błąd z Rzepowa - licząc na krótki pobyt, nie zabrałem wędkarskiego, składanego krzesełka. Niby to drobiazg nieco uciążliwy przy przenoszeniu, ale ogromnie przydatny właśnie w moim przypadku. Od zawsze źle znoszę agresywne zachowania reporterów, którzy merdają akcesoriami przed nosem fotografowanej/nagrywanej osoby i wchodzą przez okno, gdy wyrzuceni zostaną za drzwi. Dokładnie wybieram wygodne miejsce, rozstawiam sprzęt i krzesełko, siadam i robię swoje ze świadomością skromnych 

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

Powrót do listy

umiejętności własnych i jeszcze skromniejszych możliwości mojego sprzętu. 

Na mecie zastałem sytuację "mieszaną". Jedni odpoczywali po ukończeniu Maratonu, inni z otwartej wody wpływali pod drogą na j. Żerdno do PK7, jeszcze inni powracali z niego aby odmeldować się na mecie. Stan oczywisty - rywalizowali kajakarze o bardzo zróżnicowanych osiągnięciach, w tym mistrzowie świata, rekordziści, zwycięzcy kajakarskich imprez międzynarodowych i, tradycyjnie ...Piotr Rosada z Białogardu :).

Ruch na mecie nie sprzyjał moim poczynaniom, więc - jako gość, który wprosił się sam - "zmyłem się po angielsku" wiedząc, że wyniki i własne zdjęcia zamieszczą na swojej stronie organizatorzy. Brak zdjęć z j. Żerdno, pośrednio związany z utrudnionym dostępem do brzegów (prywatna zabudowa i wygrodzenia), kompensuję przynajmniej częściowo odsyłaczem do stanu z roku 2008 :(. 

 

 

Żerdno

Żerdno